Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 15:51, 20 Sty 2006 Temat postu: OWRP 2006 |
|
|
Dla zainteresowanych podaję adres organizatora tegorocznego OWRP.
Jest tu już regulamin imprezy ....
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Struś
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Pią 20:28, 20 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
A na jaką trasę wybiera się zorganizowana grupa naszego KTP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Adalbertus
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:25, 21 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
A czy ktos wie z kąd wziąść druczek zgłoszenia na rajd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob 16:24, 21 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Proponuję zgłosić się do Kierownika naszej ekipy ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Nie 11:33, 22 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Rozpatrywana poważnie jest trasa nr 2 (ta z 3 dniami w Czechach). Regulamin ostateczny i karta zgłoszeń zapewne nie powstaną przed marcem. Ale wtedy trzeba bedzie sie spieszyć, bo ta trasa cieszy się "wzięciem" w kraju.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 13:04, 28 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Najlepiej gdyby od tego roku KTP Bąbelki wystawiał liczniejszą grupe - tu cytat - jednorazówek na OWRP ale także na inne imprezy, zloty o zasięgu ogólnokrajowym Co wy NA to ... ??
p.s. dla wtajemniczonych OWRP`owiczów w końcu można by było odwdzięczyć się za zachodniopomorskie poranne budzenie oraz texty jakie ładne kanapki wrrrrrrrrr
Pzdr i do zoo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gabi
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:25, 30 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Trasa "druga" rzeczywiscie jest interesująca. No to trzeba będzie wygrzebać wysłużony namiot.
Wszystko pięknie, ale szkoda, ze tylko jeden podwójny nocleg.
Ale przeciez turyście nie wypada jękolić, więc ten mały mankamencik OWRP potraktuję obojętnie.
Szkoda, ze tak daleko do lata.
Pozdrawiam Gabi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Struś
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 15:46, 31 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Właśnie Wojtku otrzymałem e-mailem odpowiedź na Twoje pytanie
Tak więc:
"Karty zgloszeniowe będą do pobrania na naszej stronie internetowej pod koniec tego tygodnia"
A chodzi tu oczywiście o stronę [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 16:04, 31 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
Struś napisał: |
A chodzi tu oczywiście o stronę [link widoczny dla zalogowanych] |
A powinno chodzić o stronę [link widoczny dla zalogowanych]
W każdym razie już chyba czas na podjęcie decyzji, na którą trasę jedzie Klub...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Struś
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 16:20, 31 Sty 2006 Temat postu: |
|
|
A faktycznie
Pomyliłem z Polskim Towarzystwem Turystyki Tylko Krajoznawczej
Oczywiście powinno być [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Śro 23:50, 01 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
wszycho już na tej stronie jest (jak nigdy-szok!).
teraz niech tylko krzychu potwierdzi, że klub idzie na trasę 2 i rozpoczynamy akcję wpłat.
ja w każdym razie na pewno na dwójkę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Adalbertus
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:06, 02 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A na stronie głównej [link widoczny dla zalogowanych] w lewym dolnym rogu można pobrać karty zgłoszeń na OWRP.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzysztof Strojny
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Sob 15:35, 04 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Mam już 4 egz.kart zgloszenia na OWRP.06 i w najbliższy wtorek (07.02.br.) wstępnie zapisuje juz chętnych na trae nr.2 chyba ,że ktos ma inne plany to zglasza się sam. Warto się pospieszyć bo ta trasa będzie chyba bardzo liczna.Kasę jak w ubiegłym roku każdy wplaca sam ja wyślę tylko "zbiorówkę".Numer konta i wysokość wplat podam w klubie pozdr.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 10:34, 07 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Uwaga na karty zgłoszeń !!!
Na stronie organizatora OWRP, pojawiła się nowa wersja karty zgłoszeń (pliki do pobrania).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzysztof Strojny
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Pon 12:45, 13 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Do wszystkich kto wybiera się na OWRP 2006 na trasę nr.2 informuję ,że w tym tygodniu chcę wysłać listę zbiorową uczestników z "Bąbelków"i potrzebne mi są dane ,które proszę dosłać na pocztę moją tj. [link widoczny dla zalogowanych] a jest to:nazwisko i imię/data i miejsce ur./adres/nr.leg.pttk/nr.D.O./pesel/oraz czy posiadasz zniżkę pkp + - /tym kto nie posiada możliwości przesłania danych proszę przynieść jutro do klubu na zebranie.Wpłaty robimy sami na poczcie zgodnie z rgulaminem i swoimi ulgami kto takie posiada.Pozostalych informacji udzielę na zebraniu [/b]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pietruch
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stare Miasto
|
Wysłany: Czw 21:21, 02 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Dużo Bąbli wybiera się na OWRP ?
a będzie ktoś na rowerze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:07, 21 Mar 2006 Temat postu: ładnie jest tutaj opisane : |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Remigiusz
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 21:45, 04 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Na stronie opolskiego oddziału pojawiła się lista z limitami miejsc na trasy i z liczbą chętnych na nie - co się okazuje najliczniej obstawiona będzie właśnie dwójka już prawie się wyczerpał limit miejsc - co tu dużo mówić jak narazie to będzie BĄBELIADA a nie OWRP Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Adalbertus
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 12:13, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Coś mało chętnych jest na tegoroczne OWRP jak narazie wygląda na to że będzie obsadzona tylko 2 trasa a reszty może wcale niebyć.
Popatrzcie sobie [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Śro 12:31, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Wszystko zależy od tego jak Opole prowadzi kampanię informacyjną o OWRP.
Jak na razie jedynym źródłem informacji o imprezie jest net, a nie wszyscy przecież mają do niego dostęp...
Z tego co pamiętam to prawie zawsze organizatorzy wysyłali pocztą regulaminy do Oddziałów PTTK i uczestników poprzednich OWRP. Teraz jakoś tego nie ma (?)
Ale i tak większość ludzi zgłasza się na ostatnią chwilę i te 3- 4 trasy na pewno się skompletują...
Najważniejsze, że przezorne Bąble zaklepały sobie miejsca, na najbardziej obleganej trasie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Śro 16:40, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Kampanie też robili na zakończeniu poprzedniego owuerpa.
Reszta swiata jest na nas wku... za wprowadzenie nerwowej atmosfery i praktycznie zamkniecie trasy nr 2 w marcu.
Krzycha to normalnie zlinczują.
Zawsze zgłoszenia wysyłać można było na spokojnie w czerwcu czy nawet na początku lipca a tu jakaś gorączka w tym roku.
I to przez Bable.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez rychu dnia Czw 15:18, 06 Kwi 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Śro 19:19, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Czegoś tu nie rozumiem ? Co to znaczy ?
Wysyłanie w terminie kilkunastu zgłoszeń przez Bąble jest "wprowadzaniem nerwowej atmosfery, powodem do linczu i zamknięcia przyjmowania na trasę..."
Z kim ty utrzymujesz kontakty, że takie rewelacje tu ujawniasz ?
Kto to jest ta "reszta świata", która zgłoszenia wysyła "w czerwcu czy nawet na początku lipca".
Termin jest do 30 kwietnia, kto pierwszy ten lepszy... Wcześniej nikt nawet nie pisnął, że limit będzie 100 osób na trasę, więc o co chodzi
Sorry, ale takie teksty po prostu mnie "wku..."
i to jeszcze Prezes pisze...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Śro 23:13, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
No co Ty, Grzechu!
Po pierwsze z tym linczem to był żart (z nutką sarkazmu). Jak mozesz traktować takie gadanie aż tak poważnie?!
Po drugie rozmawiałem sobie z Dobrawą (z-ca kier. trasy 2) i ona właśnie ponagliła mnie do wysyłania (JUŻ NA POCZ. KWIETNIA! ) karty zgł. i wpisowego z uwagi na to, iż jej rodzimy ząrzad Oddziału PTTK w Opolu zdecydował, że na trasie ma być około 100 os. (kompletnie nie wiem czemu tak mało - nadzieję mam, że to zweryfikują tak jak wcześniejsi organizatorzy) A w tej chwili zgłosiło się na dwójkę około 85 os.
Po trzecie, rzeczywiście kto pierwszy ten lepszy, wiec nic oficjalnie nie można zarzucić temu działaniu, które podjęte zostało w lutym.
Po czwarte "reszta świata" to wiele grup owuerpowskich, z którymi od dzięsieciu lat spotykam się na tej imprezie. Reprezentują dużą liczbę oddziałow z kraju i tak jak opisałem poniżej nigdy raczej nie wysyłali zgłoszeń przed majem. Żal mi, że niektórzy nie załapią się na dwójkę, bo to fajni i weseli ludzie.
Po piąte mimo, iż termin zawsze był mniej więcej do końca kwietnia, to w czerwcu (czasem z kilkunastoosobową grupą młodzieży szkolnej) mogłem na spokojnie jeszcze się zgłaszać.
Grze, wyloozuj chłopie, bo jak napisałem, to żart. Sam nawet namawiałem do pewnego pośpiechu, co prawda mając na myśli kwiecień.
I nie wyjeżdzaj tu z szarżą , bo żaden prezes nie powinien być, moim zdaniem szowinistą klubowym, a wręcz zauważać to co się dzieje tak w klubie jak i na zewnatrz niego.
Pozdrawiam,
r.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:13, 09 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
na dzien 07-04-06 jest juz 112 osób więc musza zwiekszyc liczbe .... ale i tak bedzie nas wielu i tak trzymać !!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzysztof Strojny
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Czw 17:09, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Komicznie to wyglada jak jest zgloszonych w sumie 122 osoby a na trasie 2 jest 112-- a jak w Qpie sila mości Panowie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Magdalena Hempel
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sopot
|
Wysłany: Śro 19:34, 14 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Mam dwa wolne miejsca na OWRP (2 trasa), czekam na chętnych. Magdalena
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:06, 18 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Nie wiem jak do Gdańska Poczta Polska dochodzi ale ja już mam potwierdzenie zgłoszenia na OWRP 2006 wraz z zniżką !!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez daro dnia Pon 15:55, 19 Cze 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 22:47, 18 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
ktpb.283@wp.pl napisał: | Nie wiem jak do Gdańska Poczta Polska dochodzi ale ja już mam potwierdzenie zgłoszenia na OWRP 2006 wraz z biletem !!! |
To w Gdyni do potwierdzenia przyjęcia na OWRP i zniżki na PKP, Poczta Polska DODAJE sama z siebie bilet na przejazd ... toć to niesamowite
A czy ktoś z Miasta Gdańska, może już coś otrzymał
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Pon 21:21, 19 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
mam, jako bąble cz. 2 (5 os.)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzysztof Strojny
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 9:49, 20 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Do wszystkich zmartwionych którzy za moim porednictwem oczekują na potwierdzenie z Opola [b]Powiadamiam ,że mam potwierdzenie z OWRP wraz ze zniżkami na PKP "w te i we w te"-co prawda bez biletów jak pisze Darek. pozdro Krzysiek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Remigiusz
Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Sob 7:53, 24 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Którym pociągiem jedziemy - jakie są ustalenia co do dojazdu do Ozimka naszej Gdańskiej Grupy???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:54, 24 Cze 2006 Temat postu: bezpłatny posiłek |
|
|
Istniała możliwośc otrzymania bezpłatnego posiłku w dniu 8 lipca ok. godz. 19-ej ale ze względów organizacyjnych trzeba było zadzwonić telefonicznie o potwierdzenie chęci skorzystania z posiłku do 15 CZERWCA br i teraz tak jak Remi napisał: czy tworzymy koordynatora trasy pieszej który załatwił by po terminie ten posiłek [telefon podany w potwierdzeniu] jak będzie wyglądała kwestia dojazdu pociągiem ????
Ja ze względu na 1 przesiadkę i krótki [jedyne 9,5 godzinny dojazd] proponuje następujące połączenie którego cena biletu ze zniżką oscyluje w granicach 28 złotych [normalny 54,60 PLN]
wyjazd w dniu 8 lipca : Gdynia Główna 14:48, Sopot 14:57, Gdańsk Oliwa 15:01, Gdańsk Wrzeszcz 15:06, Gdańsk Główny 15:13
przyjazd do WROCŁAWIA o godz. 21:55. Tutaj mamy około godziny na przesiadkę skąd odjeżdża o godz. 23:00 pociąg relacji Jelenia Góra - Lublin. w Ozimku jesteśmy około 0:32 stamtąd mamy kawałek do bazy noclegowej naszej trasy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leszek
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob 17:15, 24 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Jeżeli chcesz się załapać na ten posiłek, to takie połączenie nie za bardzo...
Ja bym proponował troszkę wcześniejsze (żeby w nocy namiotu nie rozbijać, bo i po co ), a i szybsze połączenie:
wyjazd w dniu 8 lipca : Gdynia Główna 7:50, Sopot 8:00, Gdańsk Oliwa 8:04, Gdańsk Wrzeszcz 8:09, Gdańsk Główny 8:18
przyjazd do Wrocławia 14:55. Pociąg pospieszny (do Warszawy) 15:32, w Ozimku jesteśmy o 16:56.
A jeszcze cena: normalny 54,30 PLN
PS. Numery pociągów: P 56100 i P 61106
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Magda K.
Dołączył: 02 Maj 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: gdańsk
|
Wysłany: Sob 19:00, 24 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
zdaje mi sie ze wlasnie to połaczeie bedzie optymalne i nawet proponowal je sam Krzysiek S., ale od czego sa jeszcze wtorkowe spotkania;)
posthrafiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leszek
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie 9:31, 25 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
a i oczywiście ludzi z Gdyni zatrudniamy do rezerwacji przedziałów
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:47, 25 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
w sprawie rezerwacji należy zgłośić wniosek do ZAKŁADU PRZEWOZÓW REGIONALNYCH w Gdyni Grabówku ul. Morska .... bedzie nas troche i nie ma to jak kartka na drzwiach przedziału ZAREZERWOWANO DLA K.T.P. BĄBELKI
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leszek
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon 19:47, 03 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Teraz pytanie co do map - czy ktoś już w jakieś się zaopatrzył, jeśli tak to gdzie?
Najlepsze co udało mi się dostać (tak na prawdę żadna rewelacja) - Ziemia Nyska 1:75000 w Kolporterze w Manhattanie (obejmuje w zasadzie tylko ostatnie 6 dni, no i skala nie za bardzo...).
___
dodam jeszcze, ta mapka Ziemia Nyska - wydawca: studio wydawnicze PLAN
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Leszek dnia Pon 22:27, 03 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gollecco
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon 22:21, 03 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jeżeli chodzi o mapy, to kupiłem "Okolice Opola" 1:40000 Galileos wyd. Studio Wydawnicze Plan - parę dni OWRP obejmuje... była w Empiku przy dworcu.
To wydawnictwo wydało również inne mapy interesującego nas regionu, ale ich nie widziałem . Są to "Góry Opawskie", "Mapa Atrakcji - Powiat Krapkowicki i Okolice", "Zagłębie Złota - Góry Opawskie"...
Mam też
"Jesioniki" 1:100000 wyd. PPWK (niebiesko-żółta seria), ale tę mapę kupiłem już dawno temu... Obejmuje interesującą nas zagranicę.
"Ziemia Nyska" 1:60000 wyd. PPWK (niebiesko-żółta seria).
No i oczywiście "setki" wojskowe i 1:50000 "3CD"
_____
Sprawdziłem adres z mapy "Okolice Opola"
[link widoczny dla zalogowanych]
Ten cały Galileos to jakieś "przymierze" trzech wydawnictw: Compass, Wydawnictwo Turystyczne PLAN i studio Wydawnicze PLAN...
Mają sporo ciekawych mapek... Gdybym miał trochę więcej czasu to bym je sobie zamówił z neta... no ale w sobotę wyjazd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:28, 22 Lip 2006 Temat postu: po |
|
|
jednym słowem ... knöpchen
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiśnia
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 10:49, 24 Lip 2006 Temat postu: ?? |
|
|
No i co, nikt nie komentuje jak było?? Dla mnie wyjazd na MAXA. Organizatorzy się postarali, ludzie fajni, chociaż trochę za mało integracji wieczornej Szczególne podziękowania dla Urzędu Miasta Nysa i PKP w Nysie, którzy to w ciężkiej chwili pomogli w zorganizowaniu powrotu do Gdańska Kto był, ten wie o co chodzi Ten wyjazd był na MAXA Remi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Magdalena Hempel
Dołączył: 05 Maj 2006
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sopot
|
Wysłany: Pon 22:01, 24 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Owszem, OWRP było udane, ale widać, że Remi nie wie jak moze i powinna wyglądać naprwdę dobra organizacja takiej imprezy. Uważam, że OWRP dużo straciło na swoim uroku od czasu jak jest wykorzystywana przez różne obozy młodzieżowe i harcerskie albo traktowana nawet jako tanie wczasy rodzinne (nie mam tu na myśli turystów którzy idą na trasę ze swoim dzieckiem), ale takich, co się tylko wożą z miejsca na miejsce autobusami. Dawniej, gdy na OWRP jechali tylko turyści, którzy przechodzili całą trasę na własnych nogach, było bardziej kameralnie, byli sami swoi. Impreza była naprawdę wysokokwalifikowana.
Teraz z OWRP - Ogólnopolskiego Wysokokwalifikowanego Rajdu Pieszego zrobił się taki ORPA - Ogólnodostępny Rajd Pieszo-Autobusowy. A to, niestety, bardzo obniżyło turystyczną atrakcyjność całej imprezy.
Mogę coś na ten temat powiedzieć, bo to był mój już 18 OWRP. Magdalena
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Adalbertus
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 22:25, 24 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
A ja tam mam trochę odmienne zdanie. To niebył żaden Wysokokfalifikowany Rajd turystyczny tylko jakiś złaz w większości rodzinne wczasy z dziećmi jacyś harcerze dzieci z kółka rużańcowego itp. Prawdziwych turystów z krwi i kości było stosunkowo niewielu a jeszcze mniej takich którzy uczciwie przeszli całą trasę. (ale zaświadczenia o przebyciu trasy dostali wszyscy) Z organizacją to tak samo nie za bardzo, przychodziłem często wcześnie na metę i widziałem co się tam działo.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adalbertus dnia Nie 16:30, 30 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leszek
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 8:27, 25 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Ja wspaniale spędziłem czas, w bardzo dobrej atmosferze, w pięknych okolicach. Organizatorzy spisali się rewelacyjnie, trasa była w każdym szczególe dopracowana. A że byli PKSowcy i autostopowicze - mi to osobiście nie przeszkadza, ich sprawa (fakt, śmieszny był widok rodzinki wysiadającej z taksówki w Białej ). Dla mnie ważne jest to że ja sobie pochodziłem i wypocząłem, no i poznałem kilka bardzo sympatycznych osób.
Jednym słowem - ja bym OWRP z chęcią przedłużył o tydzień
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Leszek
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto 8:53, 25 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Dla tych co jeszcze byli w sobotę - [link widoczny dla zalogowanych]. Co prawda dużo nie widać, ale jest
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiśnia
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 12:58, 25 Lip 2006 Temat postu: Oj Wojtek Wojtek |
|
|
Odnośnie tras się nie wypowiadam, bo mnie tam nie było. Dla mnie też jest śmieszne, że o godzinie 23 ktoś na mnie krzyczy z namiotu żebym był cicho bo musi się wyspać przed jutrzejszym dniem, a następnego dnia z rana widzę tą osobę wsiadającą do PKSu. Na takie klimaty poprostu się nie zwraca uwagi i trzyma się z tymi osobami, które wiedzą po co jest OWRP. Może podsuniemy pomysł organizatorom przyszłorocznego OWRP, żeby jedna z tras przebiegała z dala od przystanków PKS (nawet na noclegach). Wtedy na trasę przyjadą tylko rasowi turyści. Ale przyznaj się Wojtek, tak naprawdę to Ci się podobało
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:45, 25 Lip 2006 Temat postu: co do kółek różańcowych i tych co chcą się wyspać ... |
|
|
co do kółek różańcowych i tych co chcą się wyspać ... ...
TRASA NR 3 SZLAKIEM KARDYNAŁA KAROLA WOJTYŁY oraz TRASA NR 1 SZLAKIEM DREWNIANEGO BUDOWNICTWA SAKRALNEGO
takie propozycje na przyszły 2007 rok w okolicach Bielsko-Białej ... Alleluja i do przodu ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Struś
Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 14:23, 25 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Po internecie chodzą już pierwsze zdjęcia, znajdziecie je tu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Ja ze swojej strony zapraszam na najbliższą wycieczkę niedzielną. Zwłaszcza tych co przeszli uczciwie całą trasę OWRP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Rrr
Dołączył: 25 Mar 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 3city
|
Wysłany: Wto 22:23, 25 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
a i było kółko różańcowe a raczej sekta jakaś...i byli prawdziwi turyści...i były grupki...i byli izolujący sie jak i integrujący...było picie, rzyganie, znikająca kupa i martwa sowa, bąble i odciski, pot i pragnienie, wyżerki i głosny sex na polu heh... prawie wszystko było....a najwazniejsze, że było [knypsien] hehe czyli extra....
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Rrr dnia Nie 18:26, 30 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Pią 21:39, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie był to jeden z lepszych owuerpów pod wzgl. organizacji (oczywista należy przyjąć niższą skalę niż do KLUKI - w końcu to tylko OWRP). W każdym razie ja nie pamiętam lepszego pod tym względem od 9 lat.
Jedyne co mi się nie podobało to to, że zabrakło rozbrykanej do czwartej czy piątej nad ranem (jak w piosence) załogi przy ogniskach, tradycyjnego przestawiania śpiącym w namiotach tropików czy tzw. sztormów w tojtojach...
A te dzieciaki co to Wojtkowi przeszkadzają to, oprócz moich, jest już któreś pokolenie - czyli wnuki i dzieci tych co Kaziu i Irena Jankowiakowie ciagają na tę imprezę od trzydziestu kilku lat z Włoszakowic, a także (podobnie długo) słynne Bra-De-Li (Bractwo Dębowego Liścia) czyli dziecięcy i młodzieżowy zespół harcerski z Radomia, laureat wielu przeglądow piosenek turystycznych. Były sławne Bibliochody z Kwidzyna i wiele dzieciakow co to już np. ósmy raz wędrują. Kluby i koła te mają na pewno takie samo, o ile nie większe, prawo nazywać się prawdziwymi turystami niż niejedna z naszych marud. Wielu z nich jest już wielkimi turystami co to wiedzą o co tak na prawdę chodzi.
Profesjonalnie przygrywał między innymi słynną "Hubalową Legendę" po godz. 23, gdy dzieci szły spać, Czarek Jawoszek, autor niejednej znanej od dziesięcioleci piosenki turystycznej. Ale nasi za przeproszeniem "prawdziwi turyści" o godz. 21.30 już byli w namiocikach. A teraz się wymądrząją, że to nie to. I bardzo dobrze, że nie to! Czasy się zmieniają. Żeby było wiadome, tak od kilkunastu lat wygląda najweselsza trasa owuerpa. Dotąd jeździliście na stypy chyba. A powiem jeszcze, że był to pod tym wzgledem niestety najbardziej stonowany rajd na jakim byłem od 9 lat.
Zastanawia mnie, czy tak ma wyglądać nasz klubowy udział w OWRP. Czy to założenie sobie klapek na oczy i uparte łażenie w nieludzkim upale i cykanie setek fotek jest aż tak ważne? Zastanawiam się co wyniósł klub z udzialu w tegorocznej imprezie. Z kim zawarliśmy przyjaźnie i kontakty? Ledwie udało się Wam pokazać na chwil kilka naszego klubowicza Kapiszona co to w Szczebrzeszynie mieszka od okolo 30 lat. Ale szybko się zmyliście - lulu chyba.
Przyznam, że poza kilkunastoma najmłodszymi uczestnikami naszej trasy to znałem lub poznałem chyba wszystkich z imienia i rozmawiałem lub zamieniłem choć słowo z nimi. A Wy?
Około 35-osobowa wyalienowana grupa odcięta od głównego nurtu PTTK i schowana za chorągiewkami!
Chcę Wam powiedzieć, że na trasie było wielu prezesów kół i klubów z całej Polski, kilku przewodniczących i członków oddziałowych komisji turystyki pieszej (i nie tylko) z wielu województw. Obecni i byli członkowie Komisji TP ZG PTTK i wielu innych wybitnych turystów, co do których warto będzie się pochwalić kiedyś albo przekazać następnym pokoleniom klubowym, że się ich znało. Wiecie Wy "prawdziwi turyści" choć, którzy to?
Może się mylę ale plotkowanie i kiszenie się w klubowym sosie możemy uskuteczniać na naszym terenie od jesieni do wiosny. Owuerpe jest po to aby przynajmniej nauczyć się śpiewać piosenki turystyczne. Nie widziałem prawie wcale Bąbli przy ogniskach, poza Elą, Wiśnią, Madzią i może kimś jeszcze przez moment.
Fakt ten niewiele wniesie niestety na XX Jubileuszowe PIOSENKARIA . Może narzucenie sobie, że trzeba koniecznie przemaszerować całe 220 km trasy nie zważajac na parszywy żar lejacy się z nieba nie jest wcale takie mądre. Niektórzy przemyśleli pewne wartości i wybrali inaczej. A wcale nie oznacza to, że przejeździli całość w PKSie.
Wo, myśmy przeszli około 150 km i niczego nie żałujemy. Dzieci były w miarę nie zmeczone, my też. Starczało nam czasu na zabawę przy ognisku i przedpołudniowe kąpiele w basenach, w przeciwieństwie do Was. No i nie uciekliśmy 2 dni przed końcem. . Ale to akurat rozumiem, bo skoro nie poznaliście przez te kilkanaście dni nikogo, podobnie jak w poprzednich latach, to i nie mieliście po co zostawać.
Rafał, jeden krótki wieczorek błyskawicznej, dla niektórych, imprezy to nie to o co mi chodzi.
Zatem szanowe i szacowne kółko różańcowe rozumiem, że za rok ruszacie na traskę szlakiem Wojtyły tam się kłaść będą już pewnie o godz. 20tej.
Ja raczej na dwójkę.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez rychu dnia Sob 13:17, 29 Lip 2006, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qbacki
Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk - Strzyża
|
Wysłany: Pią 22:49, 28 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Super Rychu! bardzo dobry tekst.
Co prawda z przyczyn różnych pojawiłem sie tylko na chwilę, niemniej jako osoba chyba znająca te klimaty (kilkanaście razy się było) zdecydowanie się z Tobą zgadzam.
pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Adalbertus
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:27, 30 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Oj Rychu Rychu widzę że nie podobają Ci się opinie inne niż twoje i wszystkie musisz skrytykować. Chciałbym Ci przypomnieć że jesteś Prezesem Klubu a nie jakąś wyrocznią.
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie a czasy komuny i czasy że jedyna słuszna droga to Twoja droga bezpowrotnie minęły.
Pisząc o dzieciach nie miałem na myśli Twoich czy Elki wprost przeciwnie jestem pełen podziwu dla was że z małym Jaskiem w tym upale przeszliście w zasadzie całą trasę.
Inne dzieciaki mnie nie przeszkadzały tego przecież nigdzie nie napisałem, napisałem tylko że to co robiły nie tylko one ale i spora część starszych uczestników niema nic wspólnego z Turystyką Wysokokwalifikowaną.
Nie wiem kogo z naszych masz na myśli mówiąc że to marudy ale Bąbelki przynajmniej przeszły wszyscy całe trasy nie tak jak ci których nazywasz wielkimi turystami i którzy wiedzą o co tak naprawdę chodzi bo jedno co tak naprawdę wiedzą i czego się nauczyli w ten sposób to to że na OWRP nie trzeba chodzić wystarczy przejechać wszystko autobusem a dyplom i tak się dostanie a punkty można sobie wpisać w książeczkę (jestem pewien że we większości książeczek takie wpisy będą) Ci którzy robią w ten sposób według mnie nigdy nie będą prawdziwymi turystami.
Msz mnie za złe że szedłem spać o 21:30 ale ja wstawałem o 4:00 i ruszałem w trasę ponieważ źle znoszę upał, Ty spałeś długo i wychodziłeś po południu i miałeś do tego zupełne prawo ja Tobie tego nie wytykam. Nie powinieneś obrażać nikogo że jeździł na jak Ty to nazywasz stypy każdy organizował i spędzał swój czas tak jak mu było wygodnie. Ty napisałeś swoje zdanie bo masz takie prawo ja według Ciebie takiego nie mam bo się wymądrzam.
Nie podoba Ci się sposób w jaki niektórzy z nas spędzali czas i co robili na OWRP proponuję więc abyś na przyszły rok stworzył specjalny regulamin dla naszych Klubowiczów w którym szczegółowo opiszesz co nam wolno a czego nie o której trzeba wstawać z kim się witać, zawierać znajomości od której do której siedzieć i śpiewać przy ognisku i iść nad ranem spać itp.
Osobiście poznałem tych ludzi których chciałem poznać zaprzyjaźnić się z nikim nie zaprzyjaźniłem bo do tego trzeba czasu a klapek na oczy też sobie nie zakładałem i robiłem to co sprawiało mnie przyjemność. Ani ja ani ci którzy zemną chodzili czy przebywali na noclegach nie jesteśmy kółkiem różańcowym za jakich nas uważasz, nazywając nas tak po prostu nas obrażasz i nie wysyłaj nasz na szlak Karola Wojtyły bo nigdy nie wiadomo co komu pisane. Proszę przemyśl trzy razy zanim coś napiszesz bo może się zdarzyć że ktoś tobie odpowie w takim samym tonie i będzie Ci przykro.
A co do organizacji OWRP to przychodziłeś codziennie na sam koniec ja bywałem tam najczęściej jako pierwszy i powiem Ci że nie było tak różowo jakby się wydawało. Często organizatorzy nawet nie wiedzieli gdzie będziemy rozbijać namioty bo wcześniej tego nie sprawdzili nawet, zawiadamiali właścicieli obiektu tylko faksem o tym że będziemy tam nocować. Tak było np. w Mosznej, Głogówku czy Pokrzywnej nie mówiąc o niektórych trasach których jak się przyznali wcześniej nawet nie obeszli. W jednym wypadku na pewno zdystansowali inne Rajdy a to pod względem uszkodzonego sprzętu turystycznego podczas za i wyładunku. Mam nadzieję że tego już im nikt nie odbierze.
Podsumowując i mając na uwadze twoje kryteria ci z nas którzy uczciwie przeszli cały Rajd to według Ciebie marudy z klapkami na oczach którzy powinni jeździć na stypy a w przyszłym roku na szlak Karola Wojtyły natomiast dzieci i nie tylko które przejechały Rajd w autobusach to są prawdziwi turyści. Masz rację Rychu czasy się zmieniają.
Pozdrawiam
Adalbertus
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Nie 17:06, 30 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Wojtku, a mnie z kolei bardzo cieszy Twoja wypowiedź.
Po to jest forum, aby dyskutować o ważnych sprawach.
Oczywistym jest, że każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
I to czy pisze to prezes, vice, czy po prostu uczestnik OWPR nie ma tu znaczenia.
Ale po kolei odniosę się do twego postu.
Krytyka pewnych zjawisk owuerpowskich pojawiła się jeszcze przed moją opinią. Właśnie w Twojej między innymi wypowiedzi. Ja wyraziłem swoją pod koniec, a dopiero Ty odniosłeś się do mojej. Taka jest chronologia wpisów. Nikogo też chyba nie obrażałem.
Nie wiem po co przypominasz mi o prezesurze. Ale jeśli już, to wiedz, że nie postrzegam tej służby tylko jako wykonywanie gestów i podejmowanie doraźnych decyzji, lecz raczej jako dostrzeganie długofalowych zjawisk i odnoszenie ich do 47-letniej tradycji i historii klubu. Niezbędnym jest choćby dostrzeganie np. przyczyn powolnego osłabiania kondycji klubu naszego od początku lat 70-tych trwające przez wiele lat czy zanikanie tradycji wspólnego śpiewania. Obserwacja działań bratnich klubów i ich upadków też jest tu bardzo przydatna. Takie pojmowanie przeze mnie misji prezesa zostało prawdopodobnie odebrane przez Ciebie jako "wyrocznia".
Szanowny wiceprezesie, mówiąc kolokwialnie, na każdym stołku są inne zadania do wykonania, ale i rozpościera się inny widok (nierzadko jest to krajobraz napawający patrzącego lękiem).
Co do komuny to nie będę się wypowiadał. Znasz moje poglądy polityczne.
Jednak sugerowanie mi, że poprzez moją wypowiedź na forum narzucam jedyny sposób myślenia już to trochę przesada(!!)
Jak dotąd od kilku lat tylko raz musieliśmy szybko i jednoznacznie wybierać. I klub wybrał. A wtedy wyszło, że kto nie znami ten przeciwko nam. Jednak sprawa była o wiele większego kalibru. Nie dopuszczę, aby owuerpe miało być tego typu zarzewiem. Tym bardziej, że to tylko wymiana myśli na forum. I o tym pamiętajmy w dyskusji, która niech się toczy dla dobra klubu.
Oj no wieeeeeelkie dzięki , że wyłączasz nasze dwie rodziny z tego no napisałeś w zdaniu:
"To niebył żaden Wysokokfalifikowany Rajd turystyczny tylko jakiś złaz, w większości rodzinne wczasy z dziećmi jacyś harcerze, dzieci z kółka różańcowego itp." Uff to nie o nas . W takim razie o kim konkretnie?
W swoim wcześniejszym poście wskazałem na wielkie (kilkudziesięcioletnie) zasługi dla turystyki klubów szkolnych i harcerskich uczestniczacych w OWRP kilkukrotnie dłużej niż Ty czy ja.
Uznałem, że warto to uświadomić Bąblom, ponieważ Twoje zdanie było trochę krzywdzące dla tych klubów, ale wynikało po prostu ze zwykłej Twojej niewiedzy o wielu klubach petetekowskich z Polski.
Tak, wiem o tym, że ich opiekunowie musieli dzielić czasem swoje grupy i jechać z odparzonym, pokąsanym czy chorym dzieciakiem w aucie lub PKSie. [Marta, która była pod nasza opieka też przez 3 dni była wożona z powodu anginy.] Naprawdę powodów, dla których widzi się czasem ludzi wysiadających z PKSu (czy jak pisał Lesiu, z taksówki) może być wiele. Może to być też po prostu prozaiczny upał lejący się z nieba (przez cały czas OWRP było w cieniu 34-39 stopni). Jedni go znoszą lepiej (patrz Krzychu i Grzechu) inni gorzej. Wiem dobrze, że to bardzo fajnie w gronie kilku osób wyśmiać taką podjeżdżającą grupkę. Ba, można nawet wtedy nazywać siebie z jakąś taką dumą "tymi co to uczciwie przeszli całą trasę". Ja w tym żadnej uczciwości nie widzę. [Nieuczciwi, moim zdaniem są tylko waleci.] Jeśli ktoś potrzebuje, aby poczuć się lepszym tego, że nazwie siebie uczciwym, bo przeszedł w upale 220 a nie np. 100 km to jeszcze w zasadzie nie jest najgorzej. Tylko po kiego grzyba patrzy na to czy, aby to samo zrobili inni?! Czemu ich ocenia i porównuje do siebie wynosząc na forum i w rozmowach swoje kombatanctwo a ich pekaesiarstwo? To ich sprawa i jak pisał Leszek, "mi to nie przeszkadza" albo cytując Wiśnię "na takie klimaty po prostu się nie zwraca uwagi". I takiego podejścia do turystyki i tolerancji warto się nauczyć od tych dwóch naszych młodych ludzi!
Dalej. Za "nasze marudy" mam oczywiście tych z nas, którzy po prostu marudzą. Raz mogę to być ja, innym razem Ty, Magdalena, Wiśnia, Daro czy ktokolwiek. To chyba nie jest jakieś obraźliwe określenie w naszym światku. Ale co tam. Na wszelki wypadek przepraszam tych, którzy mogli poczuć się nim dotknięci. Ale jak Was znam to chyba nikt się nie poczuł.
Co do potwierdzenia za przejście trasy, co to Cię tak rusza, to uwierz, że mało kogo obchodzi ten papierek. Ja nawet nie wiem gdzie toto wrzuciłem [ale mam pewne podejżenia, bo w pociągu powrotnym brakowalo papieru w jednym z małych pomieszczeń]. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś wypisywał w Książeczce Wycieczek Pieszych to czego nie przeszedł. Ale przecież zawsze istaniała możliwość wypisywania jakiejkolwiek fikcji i dotąd nas to nie ruszało. To sprawa każdego jak postąpi wobec siebie. Powiem Ci, że nigdy nie weryfikuję odznak na podstawie samych potwierdzeń. Obowiazuje przecież również opisanie każdego dnia trasy. Zresztą co to nas obchodzi! My patrzmy na siebie. A poza tym wielu nie prowadzi żadnych książeczek - a to też są często prawdziwi turyści.
Jak dla mnie wyznacznikiem prawdziwego turysty nie jest to czy przeszedł całą trasę w takich warunkach pogodowych, czy nie. To raczej wskazuje mi na surwiwalowca czy wyczynowca jakiegoś, coś w rodzaju z tych co uczestniczą w harpaganach itp - ale oni też mogą być prawdziwymi turystami, wtedy gdy są na normalnej wycieczce turystycznej. Wg mnie wyznacznikiem turysty jest jego wiedza o zachowaniach turystycznych, znajomość innych środowisk turystycznych, umiejętność podjęcia decyzji o odpuszczeniu sobie gdy zagraża to zdrowiu, a także znajomość pieśni i piosenek. Czy to, że wciąż pod nosem nucisz "Rzekę" Wolnej Grupy Bukowina nie łączy Ci się z prawdziwą turystyką? Czy ogniska wieczorne opiewane w tych piosenkach to nie to co się wspomina? Nie muszę chyba dalej tego ciagnąć, bo mam wrażenie, że dobrze wiesz o co mi chodzi.
Co do Twego wstawania o 4 w nocy to nic mi do tego. Niestety rzutowało to na Twoją nieobecność przy ogniskach chocby do tej 1 w nocy. I tu właśnie mi trochę żal, że Cię nie było. Ale cóż - wybrałeś. Szkoda tylko, że nie odpuściłeś sobie choćby kilku poranków na to, aby posłuchać i pobawić się przy ognisku. No trudno. I tu właśnie przechodzimy do sedna. OWRP to nie tylko łażenie. OWRP to również "festiwal" petetekowskiego światka piechurów. Uważam, że naprawdę warto odpuścić sobie kilka poranków na łażenie po podobnych każdego dnia polach, aby posłuchać, poznać i po... (wstaw co tylko chcesz). Przejechanie połowy proponowanego dziennego odcinka trasy PKSem i przejście tego dnia tylko 12 km jako wyjątek od codziennych 25 w upale nie jest wstydem. A mam wrażenie, że właśnie takie podejście było niestety przez wielu Bąbli lansowane. "Tylko ci co przeszli cała trasę to prawdziwi turyści!" No coż, jak pisałem, dla mnie to żaden wyznacznik.
Podjeżdżanie poza tym istniało zawsze na OWRP. Toż to 2 tygodnie a nie 3 czy 5 dni. Nic na siłę. Jeśli dla Was to nie problem to nie znaczy, że i dla każdego. Jestem przy tym prawie pewnien, że nie było grupy lub osoby, która cały rajd pekaesiła. Ba, myślę, że nie było nawet takich coby przejechali w autobusach aż połowę trasy. To sobie uświadomcie! Wydaje się wielu z Was, że jak widzieliście raz czy nawet dwa razy jakąś osobę czy grupę podjeżdzającą to robili to oni przez cały rajd. To właśnie wasz samonakręcający się plotami błąd w myśleniu - mit!
Teraz "Stypy".
Wiesz, że przez osiem lat wybierałem inne trasy niż reszta Bąbli ale czasem Was odwiedzałem. Odwiedzał Was Adaś, Dorota i inni. Za każdym razem byliśmy przerażeni tym co tam się działo (albo raczej zanikło). Żadnej integracji, cisza po zachodzie słońca itp. Podczas gdy na tej gdzie bywaliśmy ogniska, pieśń turystyczna, rozmowy, przygotowywanie posiłkow itp. trwało co najmniej do 3 w nocy (czasem dłużej). Oczywiście niektórzy chodzili spaść już o północy. Nikomu to jednak nie przeszkadzało w przejściu nastęnego dnia trasy lub jej wariantu. Określenie "stypa" na wybierane od lat przez Krzycha trasy OWRP urodziło się już dawno temu i nie jest moje. Dopiero ten rok pokazał z bardzo bliska różnice. Wasz udział stonował jednak tą wesołą załogę. Większość tegorocznych wieczorów i ognisk kończyło się około pierwszej, może drugiej . To właśnie chciałem swoim wcześniejszym postem uświadomić tym, którzy pojawiali się dotąd na Waszych trasach.
Co do proponowanego z przekąsem przez Ciebie regulaminu zachowań Bąblowych na OWRP to widzę tylko jeden punkt. Musimy po prostu dalej bywać na innych traskach. Potrzebujecie spokoju, ciszy, popisywania się swoimi osiągami, kładzenia się z kurami i wstawania prawie jeszcze w nocy a już w szczególności nie powinno być ogisk i gitar.
Jedank i tam proponuję Wam tak troszkę poznawać inne wybitne środowiska i czasem posłuchać choć przez kilka wieczorów dobrej piosenki turystycznej, szant czy poezji śpiewanej zaś do upartego przemaszerowania całych tras podchodzić z większym luzem i dystansem. A przede wszystkim nie wywyższać się przebytym kilometrażem wobec tych co nie robią w takim samym stopniu, bo najczęściej motywy i długość i ilość podjechań nie są Wam znane.
Teraz o przyjaźniach. Ta prawdziwa to rzeczywiście duże słowo i duża rzecz, jednak wiem i sam znam to, że po kilku latach spotkań owuerpowskich jest ona możliwa.
Określenie "kółko różańcowe" wniosłeś na forum akurat Ty jako pierwszy wobec bliżej mi nieznanego klubu lub koła. Nie wiem czy miało być obraźliwe. Podchwycił je Daro. Ja natomiast uważam, że ono bardziej pasuje do tych prawie "najgrzeczniejszych" na trasie nr 2 OWRP 2006 czyli Bąbli. Nie masz więc prawa się obrazić, bo sam zacząłeś.
No brak mi było po prostu tej sztuby, z której słynie nasz klub, ktorą znam i widzę u nas na Pomorzu. Na owuerkach niestety mit o konieczności przejścia wszystkiego nie zważając na nic podcina Bąblom skrzydła, ponieważ brak już Wam sił na wieczory. Byliście po prostu wyeksploatowani. A pola i pola przecież wszędzie są dość podobne, góry zaś, jak powiedział Rafał do Dara stoją i stać będą tak samo o dziewiatej czy dziesiątej jak i o ósmej. Oczywiście, gdy danego dnia trasa jest perełką krajoznawczą należy to wziąć pod uwagę i położyć się wcześniej. Ale nie zawsze przecież! Ty wstawałes o 4 w nocy więc OK. Ale drużyna młodzieży wychodziła dopiero około ósmej. Gdzie więc byli wieczorami? A odpowiadam sam sobie: kisili się przy swoich namiotach na plotach.
To, że odpowiadam Tobie nie znaczy, że wypowiedź dotyczy Ciebie. Są to moje spostrzeżenia wobec całej reprezentacji klubowej mimo, że ta i tak podzieliła się naturalnie na conajmniej osiem wędrujących podgrupek. To akurat było bardzo dobre (ale ploty niestety i z tego powodu musiały zaistnieć ).
Teraz o Twoich uwagach co do organizacji imprezy. Wchodziłeś, że tak zażartuję, organizatorom pod nogi, gdy dopiero przyjeżdzali. Patrzysz też na to z pozycji organizatora KLUKI. Nie jest powiedziane, że Dorota i Dobrawa musiały dograć wszystkie noclegi w każdym szczególe. Część roboty mógł wykonywać ktoś inny z oddziału. Nie nam wnikać jak Oni to zrobili. Generalnie o godzinie trzeciej po południu gdy powinny po mału przybywać grupy wszystko powinno być już OK. I raczej było (wyjątek zawsze się pewnie jakiś znajdzie - jak np. ten gdy zwijających obozowisko pakerów zaskoczyła ulewa i przyjechali około 14.30 do Strzelc). Z kolei to, że jak piszesz, organizatorzy nie przeszli wcześniej wszystkich tras to chyba jakiś Twój żart, bo nie podejrzewam Cię o pisanie poważnie takiej głupoty. Przypominam, że na KLUCE jako prowadzący nie jesteście przecież zobowiazani do przejścia wcześniej wszystkich pięciu dni. Nie wyobrażam sobie abyś miał przechodzić wszystkie 14 dni! Byłem z-cą kierownika trasy OWRP '98 i mogę na podstawie tego stwierdzić, że w tym roku było dobrze pod tym względem. A przejechałem wtedy rowerem tylko dwa niepewne odcinki dzienne. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że kiedyś tam było lepiej. Ja też, ale te gorsze organizacje od 9 lat wg mnie były w przewadze. Dla mnie najważniejsza jest dostępność do sanitariatów i pryszniców. Reszta mnie interesuje w minimalnym stopniu. A tu były jeszcze baseny pozwalające przetrwać wieczory i przedpołudnia.
Uszkodzony sprzęt: Może było tego wiecej niż na innych owuerkach, a może nie. Weź pod uwagę liczbę uczestników trasy. Nie będę tu bronił nikogo.
Jednak od lat mnie cholera bierze gdy słyszę te odwieczne jazgoty ludzi w pewnym wieku na początku każdej odprawy. To chyba jakaś choroba jeszcze z czasów gdy o takie zwykłe przedmioty było trudno. Ze zgrozą usłyszałem w tym roku i Ciebie z tym samym tonem. Załamany tym faktem opuściłem wtedy odprawę przed wysłuchaniem tego co Panie Babiak mają do powiedzienia o następnym noclegu i trasce.
Aha, nam też rozerwało placak, ale był stary, miał ze dwa lata, więc nie marudziliśmy. Drugi pojechał przypadkiem do Krakowa, ale wieczorem wrócił. Więc zwiedził wiecej ode mnie i bardzo mnie to rozbawiło. Nie wyskakiwałbym z tym jednak nigdy na odprawie. Słyszałem też jak ktoś od nas chwalił mi swój plecak (taki jeszcze z aluminiowym stelażem zewnetrznym w stylu lat osiemdziesiatych!! ), że ma on niby tylko 3 lata! Na odprawie odmłodniał mu o rok i miał już tylko dwa.
Pakerami od kilku lat na, nazwijmy to,"wesołej trasie" są Jacek i Kuba z Radomia (to nie organizatorzy!). Dotąd podchodzili profesjonalnie do swojego zadania. Może to jakiś młody pomagier nie został przez nich dopilnowany. Ale nie wnikam. Aha, my też na KLUCE śpiwory i karimatki rzucamy a tylko plecaki wystawiamy. Trwa to tylko 5 dni więc i szanse zniszczenia są mniejsze. Ale bywają, uwierz mi, często i u nas.
Trasa Wojtyły-> chyba nie ma za co się obrażać. To przecie postać, która w tym kraju darzona jest szacunkiem.
Nie sądzę by ktokolwiek przejechał całą trasę w PKSami. To właśnie jest oczywisty mit, który sobie stworzyliście wywyższając pod niebiosa te swoje przebycie 100% zaproponowanej trasy rajdu pieszo.
I właśnie to nazywam klapkami na oczy.
Podsumowując, jako i Ty, swoją wypowiedź:
Więcej loozu, udziału w ogniskach, piosenek, zabawy, otwartości, mniej powagi oraz większego dystansu do tego co robi (a niby musi) na OWRP oraz przede wszystkim nie nadawania swojemu łażeniu rangi wyższej niż faktycznie jest.
Takoż pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez rychu dnia Pon 13:30, 31 Lip 2006, w całości zmieniany 5 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzychu
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Solec Kujawski
|
Wysłany: Nie 17:58, 30 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Od pewnego czasu z zapartym tchem śledzę wypowiedzi dotyczące OWRP.
Ze względu na ograniczony czas mojego urlopu muszę wybierać pomiędzy formami uprawiania turystyki. W tym roku wybrałem Bieszczady, więc udział w OWRP został odłożony na przyszły rok. Ku zgorszeniu na pewno większości piechurów zastanawiam się nad Trasą nr 4 i wcale się tego nie wstydzę. Mam kilka powodów. Nie jestem ani studentem,rencistą,emerytem czy nauczycielem. Dlatego nie dysponuję taką ilością wolnego czasu, która pozwoliłaby na uczestnictwo we wszystkich Imprezach.
Nawiązując do wypowiedzi Rycha i Wojtka, dostrzegam rację każdego z nich. Każdy ma swój sposób na uprawianie turystyki. Dlatego w turystyce najważniejsza jest TOLERANCJA. Nikt nie ma prawa krytykować innych ani narzucać innym swoje zdanie. Turystyczna integracja polega na wzajemnym poszanowaniu, bez względu na wiek, staż czy kondycję. Przyznam,że też, podobnie jak Rychu jestem zwolennikiem integrowania się przy ogniskach. Nie oznacza to jednak, że tylko to mnie interesuje. Potrafię dorównać najlepszym "wyrypiarzom" ale nie jest to treścią mojego życia. Nauczyłem się dostosowywać do sytuacji. Nie wszystko mi się zawsze podoba ale nie zawsze o tym mówię.
Chociaż nie przepadam za Amerykanami to podoba mi się ich podejście do życia. Bez względu na sytuację zawsze u nich jest OK. Niestety Polacy są narodem wiecznie narzekającym...
Dla mnie i dla wielu turystów WSZYSCY uczestnicy OWRP zasługują na duże uznanie i szacunek.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wiśnia
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 18:37, 30 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Jaaaa, że wam się chce takie długie wypowiedzi pisać. Podziwiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pinky
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon 12:02, 31 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
według mnie tolerancja najweżniejsza - każdy robi to co lubi
wyśmiewać można - ale głupotę (i nawet trzeba) ))
Wiśnia -> podsumowanie genialne )))
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
rychu
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zaspa
|
Wysłany: Pon 14:26, 31 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Brawo Pinky, jak zwykle kulą w plot.
Nikt tu nikogo nie wyśmiewa to po pierwsze.
Po drugie tolerancaja jak najbardziej.
Jednak to, że każdy robi to co lubi jest dobre np. w Twoim w jednoosobowym klubie. Działania większej grupy powinny być omawiane.
Powinny być dostrzegane niebezpieczeństwa czy rodzace sie tendencje.
Dobrze, że o tym piszemy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krzysztof Strojny
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrzeszcz
|
Wysłany: Wto 14:40, 08 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
No cze troszkę mnie oczy rozbolały od litanii Rycha z 2 wypowiedzi o OwRP celowo napisałem te w z małej litery bo nic tu nie ma się do wysokiej kwalifikacji ot poprostu jest to Ogólnopolski Rajd Pieszyi tak nazwe powinien mieć.Nieskromnie przyznam sie ,że był to mój 29 rajd i troszkę porownań mam co do organizacji tras i przygotowania się do nich kierownictwa.Serio teraz niczym nadzwyczajnym mnie tegoroczni szefowie nie zaskoczyli odniosłem wrażenie jakby to była podróba naszej KLUKI z niektórymi pomysłami. W dalszym ciągu uważam i nie tylko ja ,że gdańskie OWRP było jedno z najlepszych w historii wszystkich,kto był może prównać zarówno krajoznawczo jak i organizacyjnie przebiliśmy ich może samo zakończenie na Olszynce nie było trafione ale to był koniec.A teraz co do nas i naszego uczestnictwa,każdy robił co uważał za stosowne i chodzil jak chcial i gdzie chcial i o której chciał - tak wygląda demokracja odbierana na dzisiejsze czasy i dlatego potworzyły sie grupki i chodzili raniutko patrz Gr.Wojtka, rano czyli o 8-9 gr.Grześ i ja i jednorazówki (to Ci co sa tylko raz w roku) oraz młodzież Daro i sp.z OO no i na koniec 12-13 i póżniej gr.Rycha (rodzinna).I wierz mi kompletnie nikt nic nie mówil ,że co tu nie gra.A to ,że nie rozbijalimy sie razem to inna sprawa (nie ruszam tego)Ważne żeby każdy na rajdzie czuł się dobrze znalazł sobie swoje tow.i my mielimy (my starszaki) też swoje i nie bylismy zamknieci w swoim sosie może w na biwaku w Czechach to widziale bo bylimy jedni z liczniejszych przy stole.Ale starczy tego był rajd i już to przeszło do historii Przed nami nastepny zobaczymy gdzie zostały w nas te rozważania w przyszlym rajdzie w 2007. ps. Co do wypowiedzi Qbackiego był tylko na końcu i nie wiem co może powiedziec jak było na trasie w czasie 2 tygodni ale niech tam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:13, 20 Lis 2006 Temat postu: www.pttk.pl |
|
|
na głownej stronie mamy coś takiego to z zakończenia imprezy
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 12:11, 05 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Moim skromnym zdaniem ....
[link widoczny dla zalogowanych]
tu zajawka ... pracuje akurat nad relacją która wejdzie na stronę Bąbli i będzie jednocześnie moim notatnikiem pod dużą srebrną OTP ..
lepiej późno niż wcale ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daniel
Dołączył: 24 Lut 2007
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pon 21:20, 05 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jak chcecie to mogę wam wrzucić na maila opis trasy nr1 z OWRP bo robiłem opis w zeszłym roku do Dużej Srebrnej OTP więc jak checie to ok
Odznakę i tak już mi przyznano , więc warto ssie podzielić opisem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 7:41, 14 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Brakuje fot które z czasem się pojawią ale autorska relacja się już pojawiła w dziale relacje:
[link widoczny dla zalogowanych]
Tymczasem ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
daro
Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 300
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 16:49, 19 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
i mamy juz komplet zapraszam do czytania
[link widoczny dla zalogowanych]
pozdro.
Tak się zastanawiam nad napisaniem relacji z OWRP 2005 się zobaczy
tymczasem ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|